STID - free your mind...

 

home > found in net > text > humor (2004-11) > Etapy kariery zawodowej.

Etapy kariery zawodowej.


Po prostu etapy...


1. Neofita - zawsze przychodzi do pracy punktualnie. Wychodzi troszke przed czasem. Robi sobie dlugie przerwy na lunch poza biurem. Wiekszosc swojego czasu spedza poza praca. Nie jest za nic waznego odpowiedzialny. Z checia podejmuje sie kazdej czynnosci, np. odkurzenia twojej klawiatury. Nie moze uwierzyc, ze zarabia tyle pieniedzy, ze moze spokojnie gadac przez telefon z kumplami/przyjaciólkami i caly dzien surfowac po Internecie. Zycie jest piekne!

2. Poczatkowy etap kariery - zawsze przychodzi i wychodzi z pracy równo o czasie. Czuje sie wazny i doceniony, kiedy szef prosi, zeby zostac po godzinach. Robi to bez niecheci. Chwali sie znajomym: "Wybralem wczoraj czcionke do prezentacji szefa w Power Poincie!" Za bonus w wysokosci 100 zl gotowy jest poswiecic sie firmie do konca zycia. Zdarza mu sie jesc lunch przy biurku. Zycie jest bardzo przyjemne.

3. Pracownik sredniego szczebla - zdarza mu sie wychodzic pózniej z pracy. Nigdy nie bierze lewych zwolnien, zeby miec wolny dzien. Jest calkowicie odpowiedzialny za projekty o zupelnie niklym znaczeniu, np. zmiane nazwy "Grupa systemowa" na "Grupa technologiczna" we wszystkich firmowych dokumentach. Nadal przychodzi do pracy z checia. Zycie osobiste zaczyna powoli tracic na znaczeniu. Jest zachwycony kazda mala pochwala i premia. Zycie jest przyjemne.

4. Pracownik z doswiadczeniem - zdarza mu sie przychodzic do pracy przed czasem. Czesto zostaje po godzinach. Zawsze je lunch przy biurku. Zostal mu jeden lub dwóch przyjaciól, którzy nie sa zwiazani z jego praca. Jest odpowiedzialny za prawdziwe zadania, których niepowodzenie nie wplynie jednak znaczaco na kondycje firmy. Nadal ma czas, zeby korzystac z motywacyjnych podarunków firmy w postaci np. biletów na kregle. Zycie jest OK.

5. II etap kariery - zawsze przychodzi wczesnie do pracy. Zwykle wychodzi ostatni. Wiekszosc zycia zajmuje mu sporzadzanie bardzo pilnych raportów z tysiacami nic nie znaczacych cyfr. Cala jego pewnosc siebie zalezy od aprobaty i pochwal szefostwa. Wiekszosc pensji wydaje na rzeczy, które ponosza jego image i status spoleczny. Jest calkowicie poswiecony pracy i kocha ja do szalenstwa. W rzadkich chwilach wolnego czasu nie jest w stanie robic nic innego poza kilkugodzinnym bezmyslnym przerzucaniem kanalów w TV. Zycie jest stresujace.

6. III etap kariery - robi dokladnie to samo, co na II etapie, przy czym prowadzone przez niego projekty maja juz wplyw na kondycje i sukces calej firmy. Praca juz go tak nie pasjonuje, nawet pomimo niesamowitych pieniedzy, jakie za nia dostaje. Zastanawia sie nad zlozeniem wypowiedzenia. Jedyna rzecza, która nie pozwala mu podjac tej decyzji, jest olbrzymi kredyt na dom, który musi splacac. Nie ma pojecia co ze soba poczac, kiedy zdarza mu sie wolny dzien. Zycie jest pieklem.

7. Poczatkujacy manager - mówi innym ludziom, co maja robic. Uwielbia wladze. Musi caly czas udowadniac swoje oddanie managerom, którzy znajduja sie na wyzszym szczeblu lancucha pokarmowego. Zawsze pracuje do pózna, zeby zrobic wreszcie wszystkie najwazniejsze rzeczy, których nie da sie w zadne sposób wykonac w normalnych godzinach pracy. Ma piec razy wiecej garniturów niz przyjaciól. Zycie osobiste i relacje z wspólmalzonkiem zaczynaja sie w szybkim tempie zalamywac. Zycie jest stresujace.

8. Manager sredniego szczebla - spedza caly dzien na dyskutowaniu, spotkaniach i opisywaniu wszystkich rzeczy przy pomocy nic nie znaczacych sloganów biznesowych. Nadal pracuje do pózna, ale tylko dla waznych klientów lub jesli ma nastepnego dnia wystapienie na konferencji. W przeciwienstwie do pracowników na II i III szczeblu kariery oraz poczatkujacych managerów, zdarza mu sie zima ogladac slonce po jego wschodzie lub przed jego zachodem. Jest rozwiedziony i nie ma przyjaciól. Zycie jest OK.

9. Manager wyzszego szczebla - lubi czytac raporty i wyglaszac dlugie przemówienia na spotkaniach. Zwykle wychodzi z pracy o czasie, chyba ze musi wyjsc wczesniej na golfa z innymi managerami swojego szczebla. Bardzo rzadko musi przed kims schylac z unizeniem glowe. Nie ma juz w szafie zadnej pary jeansów. Nawet nie moze sobie przypomniec, kiedy ostatnio korzystal ze srodków transportu publicznego. Zycie jest przyjemne.

10. Prezes - chociaz ma juz dorosle i bogate dzieci, przychodzi do pracy dla czystej przyjemnosci i zabawy. Wyglasza kwestie typu "Musimy wejsc silniej na rynek w Liberiii" i w ciagu nastepnych kilku miesiecy, to sie naprawde dzieje. Jesli sie jednak nie udalo, prezes musi sie jeszcze bardziej napracowac i powtórzyc raz jeszcze: "Dlaczego nie wejdziemy silniej na rynek w Liberii?". W jakis cudowny sposób wszystko sie uklada pomyslnie a prezes po raz kolejny zostaje okrzykniety geniuszem i wizjonerem. Zycie jest piekne!



Masz jakies ciekawe, smieszne texty? Chcesz sie podzielic nimi z innymi czytelnikami? Wysli je do mnie. A ja umieszcze je na tej stronie.

> Wroc do spisu text'ow humorystycznych 2004-11.
> Wroc do spisu text'ow.